Dlaczego o rankingu decyduje ROI, a nie liczba trafionych typów
Dziesięć trafień z rzędu po kursie 1,20 daje mniej niż cztery trafienia po 2,50. Krótki przewodnik po tym, jak liczymy skuteczność.
Kasia Nowicka· analityczka kursów

Pułapka win rate
Win rate (odsetek trafionych typów) wygląda efektownie, ale łatwo go podbić typowaniem faworytów po niskich kursach. Taki typer trafia często, a mimo to w dłuższym okresie może być pod kreską.
Jak liczymy ROI
ROI, czyli zwrot z inwestycji, dzieli łączny profit przez liczbę rozstrzygniętych typów. Każdy typ ma stawkę 1 jednostki, więc ROI +8% oznacza, że na sto typów typer „zarobił” osiem jednostek, niezależnie od tego, czy stawiał na faworytów, czy na outsiderów. Dwa przykłady z tytułu:
- dziesięć trafień po kursie 1,20 z dziesięciu typów: profit +2,0 jednostki, ROI +20%,
- cztery trafienia po kursie 2,50 z czterech typów: profit +6,0 jednostki, ROI +150%; nawet przy sześciu przegranych z dziesięciu typów wychodzisz na zero, a pięć trafień to +2,5 jednostki i ROI +25%.
Progi 5 i 30 typów
Dlatego ranking sortuje po ROI, a dopiero przy równym wyniku patrzy na profit i liczbę typów. Progi 5 i 30 rozstrzygniętych typów chronią przed szczęśliwymi seriami na małej próbie.